W skrócie
- Zakres prac opisz konkretnie: które podstrony, jakie działania, w jakich terminach.
- Frazy wpisz do załącznika i ustal, jak mierzysz pozycję, zanim padnie jakakolwiek obietnica.
- Konta Search Console, Analytics i wizytówki Google mają być założone na Ciebie.
- Prawa do tekstów i zmian na stronie przechodzą na Ciebie po zapłacie.
- Okres wypowiedzenia ma być krótki, a kara za rezygnację ograniczona.
- Nie opieraj rozliczenia na samej pozycji ani na samej liczbie odwiedzin.
Co dokładnie wykonawca ma zrobić w ramach opłaty
Najczęstszy spór dotyczy tego, że w umowie stoi „pozycjonowanie strony", a po trzech miesiącach nikt nie potrafi wskazać, co zostało zrobione. Zapis w rodzaju „działania SEO" nic nie znaczy. Zapytaj o listę zadań w miesiącu: audyt techniczny, zmiany w tytułach i opisach, nowe lub rozbudowane podstrony, linkowanie wewnętrzne, obsługa wizytówki, raport. Jeżeli oferta obejmuje budowę linków zewnętrznych, umowa powinna mówić, skąd mają pochodzić i jak je sprawdzisz.
Ustal też, kto wprowadza zmiany na stronie. Gdy wykonawca ma dostęp tylko do raportu, a zmiany zostają po Twojej stronie, abonament może kupować tylko rekomendacje. Warto to wiedzieć przed podpisem, bo wtedy koszt realny to opłata plus czas Twojego programisty.
Lista fraz w załączniku i zasady raportu
Frazy, które mają być pozycjonowane, wpisz do załącznika wraz z priorytetem. Dzięki temu nikt nie zmieni listy po cichu na łatwiejszą. Dodaj miasto lub region, jeśli zależy Ci na wynikach lokalnych, bo pozycja zależy od lokalizacji osoby szukającej.
Raport powinien pokazywać pozycje fraz, kliknięcia i wyświetlenia z Search Console oraz wykonane zadania. Rozliczenie na podstawie samej liczby odwiedzin nie oddziela efektu SEO od reklam, newslettera i polecania. Ustal źródło danych, częstotliwość raportu i termin, w którym masz prawo zgłosić uwagi. Szerzej o modelach opłat piszemy we wpisie o pozycjonowaniu za efekt czy w abonamencie.
Wszystko, co powstaje przy pozycjonowaniu, ma należeć do Ciebie
Search Console, Analytics i wizytówka Google powinny być założone na Twoje konto, a wykonawca dostaje dostęp z możliwością jego odebrania. Odwrotna sytuacja, w której agencja zakłada konta na siebie, jest najczęstszym powodem kłopotów przy zmianie wykonawcy. Historia zapytań i danych to Twoja wiedza o własnej witrynie.
Wpisz do umowy zasadę, że po zakończeniu współpracy otrzymujesz komplet dostępów, listę wykonanych zmian i dokumentację. Jeśli praca prowadzona jest przez narzędzie, sprawdź, czy zmiany można cofnąć i czy są zapisane w dzienniku.
Teksty, grafiki i zmiany na stronie
Treści publikowane na Twojej stronie powinny przechodzić na Ciebie wraz z prawami autorskimi najpóźniej po zapłacie za dany okres. Zapytaj, czy teksty są pisane przez człowieka, przez narzędzie AI, czy łączą oba sposoby, i kto odpowiada za ich zgodność z faktami. W branżach regulowanych, jak medycyna czy usługi prawne, odpowiedzialność za treść zawsze zostaje po Twojej stronie, więc potrzebujesz prawa do akceptacji przed publikacją.
Zwróć uwagę na zapis o zakazie kopiowania tekstów z innych witryn i o odpowiedzialności za zmiany, które pogorszyły widoczność. Rozsądna umowa nie zwalnia wykonawcy z odpowiedzialności za błąd techniczny, na przykład zablokowanie indeksowania.
Jak długo jesteś związany umową
Efekty SEO pojawiają się zwykle po kilku miesiącach, więc agencje proponują dłuższe umowy. To uzasadnione, o ile masz prawo zakończyć współpracę, gdy raporty nie pokazują wykonanej pracy. Sprawdź okres wypowiedzenia, karę za rezygnację i to, czy opłata roczna jest płatna z góry. Zwróć uwagę, czy umowa przedłuża się automatycznie i z jakim wyprzedzeniem musisz zgłosić rezygnację.
Dobry punkt odniesienia: miesięczne rozliczenie, okres wypowiedzenia liczony w tygodniach i brak kary za zakończenie umowy po okresie próbnym. W PozycjonerStron rejestracja nie wymaga karty ani umowy na 12 miesięcy, a plan roczny wybierasz dopiero, gdy widzisz efekty pracy.
Co zwykle przenosi ryzyko na klienta
Gwarancja pozycji w TOP3 w ustalonym terminie
- Dlaczego to ryzyko
- Wyszukiwarka nie jest pod kontrolą wykonawcy
- Co zaproponować
- Opis działań i raport zamiast gwarancji miejsca
Wysoka opłata z góry za cały okres
- Dlaczego to ryzyko
- Brak dźwigni, gdy praca nie jest wykonywana
- Co zaproponować
- Płatność miesięczna po raporcie
Konta zakładane na agencję
- Dlaczego to ryzyko
- Utrata danych po zakończeniu
- Co zaproponować
- Konta na Ciebie, dostęp dla wykonawcy
Brak listy fraz
- Dlaczego to ryzyko
- Można zmienić cel na łatwiejszy
- Co zaproponować
- Frazy w załączniku z priorytetem
Automatyczne przedłużenie bez przypomnienia
- Dlaczego to ryzyko
- Zostajesz w umowie bez decyzji
- Co zaproponować
- Przedłużenie na wyraźne potwierdzenie
Rozliczenie wyłącznie za odwiedziny
- Dlaczego to ryzyko
- Nie rozdziela SEO od innych źródeł
- Co zaproponować
- Pomiar pozycji i kliknięć z Search Console
Linki z nieznanych źródeł
- Dlaczego to ryzyko
- Ryzyko filtra w wyszukiwarce
- Co zaproponować
- Lista miejsc publikacji do wglądu
Jak wygląda to samo w modelu abonamentowym
Przy abonamencie z agentem AI większość zapisów upraszcza regulamin planu: płacisz za zakres pracy w limicie, widzisz w dzienniku, co zostało zmienione, i możesz cofnąć każdą zmianę przyciskiem Cofnij. Dostęp do strony i Search Console udostępniasz jako klient, więc dane zostają Twoje. Nie obiecujemy pozycji ani liczby odwiedzin, a plan możesz zakończyć bez kary.
Plany zaczynają się od 799 zł netto miesięcznie, a pełny podział limitów znajdziesz w cenniku. Zakres pracy agenta opisuje strona jak to działa. Jeśli nadal porównujesz oferty, zacznij od kryteriów wyboru agencji SEO, a punkt wyjścia dla własnej strony da audyt SEO.
Jak sfinalizować dokument
Gdy zapisy są uzgodnione, umowę wygodnie podpisać elektronicznie, a załącznik z frazami i zakresem prac zachować razem z nią. Ustalenia mailowe, które zmieniają zakres, warto potwierdzać aneksem, bo po kilku miesiącach trudno odtworzyć, co obiecano. Do podpisu i obiegu dokumentów w firmie przydaje się podpis elektroniczny dokumentów ze ścieżkami akceptacji.
Jaką umowę zawiera się na pozycjonowanie strony?
Najczęściej jest to umowa o świadczenie usług, a rzadziej umowa o dzieło. Pozycjonowanie nie ma jednego, ściśle opisanego typu umowy, więc o prawach i obowiązkach stron decydują konkretne zapisy. Przy wątpliwości co do kwalifikacji warto skonsultować treść z prawnikiem przed podpisaniem.
Czy agencja SEO może zagwarantować pierwsze miejsce w Google?
Nie, bo pozycje ustala wyszukiwarka, a nie wykonawca. Uczciwa umowa opisuje działania, raportowanie i zasady pomiaru, a nie obiecaną pozycję. Obietnica miejsca w TOP3 w ustalonym terminie jest sygnałem ostrzegawczym, szczególnie przy wysokiej opłacie z góry.
Na jaki okres podpisać umowę na pozycjonowanie?
Bezpieczniej wybrać okres, który pozwala zakończyć współpracę po kilku miesiącach bez wysokiej kary. Efekty SEO pojawiają się zwykle po kilku miesiącach, więc zbyt krótka umowa nie da miarodajnego wyniku. Sprawdź okres wypowiedzenia i co dzieje się z treściami po zakończeniu.
Kto jest właścicielem tekstów i linków po zakończeniu pozycjonowania?
Zależy od zapisów. Umowa powinna przenosić na Ciebie prawa do tekstów publikowanych na Twojej stronie, a o linkach i kontach w narzędziach powinna mówić wprost. Konta Google Search Console, Analytics i wizytówki mają należeć do Ciebie od początku współpracy.
Zacznij od audytu, żeby umowa opisywała realne zadania
Wklej adres strony i frazę, na której Ci zależy. Audyt pokaże, co ogranicza widoczność, więc zakres w umowie oprzesz na faktach, a nie na ogólnej ofercie.